Nazwa może mało medialna ? tym bardziej w czasach, w których projekt istniał, tj. w latach 1984 i 1985. Wtedy to czterej panowie: perkusista Wojciech Morawski, wokalista i gitarzysta Wojciech Waglewski, basista Andrzej Nowicki oraz wokalista i gitarzysta Zbigniew Hołdys stworzyli zespół, którego nazwa wzięła się od nazwisk każdego nich. Band powstał podczas sesji nagraniowej do albumu `I Ching`.
Pod szyldem Morawski Waglewski Nowicki Hołdys panowie wydali jeszcze płytę ?Świnie? w 1985 roku. Oto, jak Wojciech Waglewski podsumowywał cały projekt w kontekście prac nad drugim albumem:
?Nagrania źle wyglądały, ponieważ myśmy się już nie lubili podczas nagrywania. Formacja powstała w sposób ryzykowny, ponieważ Zbyszek Hołdys był człowiekiem, który zaczął wątpić w sens prowadzenia zespołu Perfect i chciał bardzo zrobić coś innego, coś awangardowego i coś bardziej wspólnego z zainteresowaniami młodych mieszczan, natomiast chyba nie do końca jednak uniósł ten projekt. No i porażka projektu w dużej mierze polegała na tym, że to były 4 indywidualności... Tzw. supergrupy nigdy nie istnieją zbyt długo. No, ale z drugiej strony powstała płyta, która była zapisem częściowego repertuaru oczywiście, bo wielu rzeczy z powodów cenzuralnych nie można było zamieścić. Ktoś się kiedyś zgłaszał, kto posiada taśmę z jakimiś nagraniami niepublikowanymi. Ale wtedy to był cykl produkcyjny zupełnie inny niż w tej chwili, czyli pracowaliśmy nad płytą rok, w związku z tym podczas pracy nad nią zespół przestał praktycznie istnieć?
Wkrótce po ukończeniu prac nad ?Świniami? zespół rozpadł się a Waglewski z resztą jego członków, ale już bez Hołdysa założył Voo Voo.
(źródło: wikipedia.pl)
Czy wiesz, że...