Eliminacje 2012_1




Porady Fabryki Zespołów Jak najlepiej dojechać na koncert?

 

Jak najlepiej dostać się na koncert Jaka opcja jest najbardziej opłacalna – wynajem busa, kierowcy czy zainwestowanie we własny środek transportu? Specjalnie dla Was, swoim doświadczeniem podzielili się muzycy, którzy zagrali już mnóstwo koncertów.

 

Pampeluna: 

 

Jeśli zespół jeździ rocznie na max 10 koncertów to nie ma sensu specjalnie kupować auta. Bus taki którym dojedzie się na czas choćby na Eliminacje Woodstock :) kosztuje minimum 15 tys zł, dochodzą do tego koszty ubezpieczenia, przeglądów i remontów eksploatacyjnych - daje to wynik w pierwszym roku około 20 tys. Dla 10 koncertów nie ma sensu podejmować takich wydatków, przy większej ilości wyjazdówek jest to jak najbardziej uzasadnione. Dlatego mamy już swojego drugiego busika. Kierowcę czasami udaje nam się zabrać, ale na zasadzie zaprzyjaźnionych osób, koncerty wraz z imprezami towarzyszącymi potrafią się kończyć nawet nad ranem a bywa, że logistyka koncertowa jest taka, że o 8 trzeba wyjechać i wtedy wyspany kierowca jest jak anioł! Oczywiście są też występy na których jedziemy sami i tak też się da. Wszystko rozchodzi się o koszty. Znamy się z zespołami z wyższej półki, które wolą wynajmować i mieć spokój - i też w tym jest prawda, bo nie martwią się o stan samochodu tylko wsiadają i jadą. Trudno powiedzieć co jest lepsze dla zespołu mającego 20 tysięcy - nagrać

pierwszą płytę czy kupić niezależnego busa, ale chyba wariant z płytą jest istotniejszy.

 

Manager Bethel, Siwy Management (w zeszłym roku zespół Bethel przejechał ponad 15 tysięcy kilometrów):

 

Często przed wyjazdem na koncert, zespół zastanawia się jak na niego dojechać. Wynająć busa, kupić swojego, pojechać na osobówki, a może PKP? Wszystko zależy ile mamy km do przebrnięcia i czy jest to tylko jeden koncert np. w piątek czy weekend: piątek, sobota, niedziela. Należy wszystko przeanalizować. Jeśli macie 4 osobowy skład, z managerem 5, a mało sprzętu (2 piece, perkusja, gitary), większa osobówka w gazie i w dodatku swoja to czysta poezja! Jesteście na rewelacyjnym gruncie!

 

Co zrobić jeśli zespół z managerem liczy już 8 osób a do tego trzeba dorzucić klawisze, przeszkadzajki, bongosy itp.? Najprostsza zasada to 2 osobówki, a do jednej doczepiami przyczepę (koszt ok. 3000 zł). Czy wynajmować kierowców? Do swoich osobówek, raczej bezsensu. Tym bardziej, że młody zespół może się źle czuć w towarzystwie obcej osoby, a 2 kierowców to dodatkowy koszt. W dodatku po 5 osób w aucie nie jeździ się komfortowo na dłuższe trasy (dlatego zasada: kiedy nie musisz brać dziewczyn to ich nie bierz, jest w pełni słuszna). Jechanie na koncert na 2 auta, na pewno będzie kosztować nieco więcej pieniędzy, bo nie zapominajmy, że auto z przyczepą nie spali nam już np. 7l/100km, a 10. Dlatego drugie auto najlepiej posiadać w gazie lub takie, które naprawdę mało pali. Plus takiego rozwiązania jest, że jeśli zespół gra koncert z zapewnionym noclegiem, a nie wszyscy chcą zostać (bo na następny dzień mają szkołę, pracę), to jedno auto może zawsze wrócić do domu.

 

Kiedy wynająć busa? No właśnie! Prosta odpowiedź... Kiedy jedziesz w trasę, 2, 3 dniową, dobrze płacą za koncert i jest to dalsza trasa (około 300 km). Np. startujesz we Wrocławiu, w piątek grasz w Krakowie, w sobotę w Rzeszowie, w niedzielę w Lublinie i zjeżdżasz we Wrocławiu. Nie dość, że przyoszczędzisz na autostradzie to i wynajęcie busa (ok. 500 zł za 3 dni) plus zatankowanie w Diesel wyjdzie taniej niż 2 osobówki.

 

Czy warto kupować swojego busa? Naturalnie! Ale tylko wtedy kiedy jeździsz co weekend na koncerty, a do tego korzystasz z niego jeszcze na co dzień w innych celach. Żaden wynajmowany bus nie da Ci takiego psychicznego komfortu jak swój własny. A i po trasie zobaczysz w portfelu znacznie więcej pieniędzy (oczywiście musisz kupić dobrego busa, a nie jakiś złom). Jeśli masz zamiar kupować busa, bo fajnie by go by było mieć, a grasz 2 koncerty w miesiącu, popełnisz głupotę - no chyba, że nie masz co robić z pieniędzmi.

 

Jeśli masz kogoś w rodzinie, kto dysponuje busem, zapytaj - na pewno zaoszczędzisz na wynajmie. A i nie zapominajmy o eksploatacji aut :) Sama benzyna to nie wszystko.

Powodzenia! :)

 

Deriglasoff:

 

Zespół Deriglasoff, jak każdy zespół, który nie dysponuje dużym budżetem, jak może stara się minimalizować koszty związane z transportem. To bardzo ważne, bo koszty te pożerają zazwyczaj lwią część gaży zespołu. Jako, że nie mamy własnego busa pożyczamy go i robimy za kierowców sami. Zdarza się nam też wozić sprzęt i zespół na koncerty swoimi prywatnymi samochodami. Takie jeżdżenie ma tę zasadniczą wadę, że gdy nie mamy noclegu, po koncercie zamiast odpocząć jeden z nas musi usiąść za kierownicę by spędzić za nią bezssenną noc. To raczej mało bezpieczne rozwiązanie, ale jak to zwykle w naszym kraju - kombinujemy jak się da. Na koniec żart branżowy: Po co istnieją zespoły rockowe? Po to żeby kierowcy mogli zarabiać.

 

Majestic:

 

My od chwili kiedy tylko zaczęliśmy przemierzać więcej kilometrów zdecydowaliśmy się wyłożyć kasę na własnego busa (2 lata od początku istnienia zespołu). I takie rozwiązanie uważamy za najlepsze. Główną przyczyną takiego ruchu była ekonomia: jeżdżenie wynajętym busem z kierowcą to co najmniej dwukrotnie większy wydatek za kilometr. Z prostej kalkulacji wynika, że auto kupione za 10 tyś zł zwraca się po przejechanych około 20 tyś km, czyli mniej więcej w rok. To wielka zaleta. Są też wady. O auto trzeba dbać, wymieniać olej, wymieniać opony, sprzątać, jeździć na przeglądy itp, a to zajmuje sporo czasu. Kolejną wadą jest to, że trzeba samemu kierować. Niestety oprócz tego, że ktoś zawsze musi być trzeźwy to także zawsze ktoś jest bardziej zmęczony. Wejście na scenę po kilkugodzinnym prowadzeniu to czynność, którą wielokrotnie doświadczyliśmy. Oczywiście można wynająć kierowcę ale jak już się ma własne auto z przyczyny ekonomicznej to już się nie myśli o wynajęciu kierowcy. Naszym wspaniałym busem przemierzyliśmy ponad 100 tyś km, byliśmy nim w Anglii, Niemczech, zjechaliśmy całą Polskę i na szczęście nigdy nas nie zawiodło. Słyszeliśmy jednak od kolegów z innych zespołów, że nie dojechali na koncert, bo bus im gdzieś stanął ... i oni widzą więcej wad w posiadaniu własnego busa niż my. Mimo wielu wad, wszystkim zespołom zdecydowanie polecamy posiadanie własnego busa, aczkolwiek to duży wypadek zespołowy.

 

Materia:

 

Jeśli chodzi o opłacalność - zawsze na własną rekę jest taniej. Wiadomo, że firmy przewozowe mają swoje marże i muszą zarabiać. Jednak wynajem jest niekiedy niezbędny - kiedy trzeba wziąć dużo sprzętu i nie ma się dostępu do dużego auta. My akurat mamy własny samochód osobowy, więc często w grę wchodzi przeklęta przyczepka... Jednak jeśli jedziemy na koncert na którym zapewniony jest cały backline to wtedy osobówka się nadaje, choć gitary gniotą w żebra i nie ma wtedy miejsca na piękną blond autostopowiczkę:) Na szczęście nieczęsto takowe się zdarzają... W zeszłym tygodniu kupiliśmy sobie zespołowego busa jednak mechanik jeszcze go dopieszcza. Ruszamy nim w trasę na śląsk 19.10.2011 także strzezcie się kierowcy! 


Tak na prawdę każdy wyjazd wiąże się z niesamowitymi przygodami i ciekawym doświadczeniem. Na pewno nauczyliśmy się podstawowych reperacji auta podczas jakiejś usterki. Zapraszamy do obejrzenia ponizszego filmu: http://www.youtube.com/watch?v=mXVdZ14k4zA

 

Hans (Luxtorpeda):

 

Luxtorpeda jeździ vanem, a oprócz tego mamy małą ciężarówkę z całym sprzętem i technicznymi. Porada jest prosta, wyjąć kalkulator i policzyć co wychodzi taniej ;)

 

Wojciech Malko, który zajmuje się transportem kapel (myspace.com/wojtekmalko)

 

Po pierwsze: zespół podróżuje specjalnie przygotowanym do tych celów samochodem, busem czy vanem. Oczywiście mówimy o profesjonalnych usługach. Tzn, doświadczony kierowca, sprawne auto, porządne fotele dla pasażerów, pasy bezpieczeństwa i co najważniejsze - oddzielna częśc bagażowa. Często młode zespoły w celu obniżenia kosztów podróżują swoimi autami, nie rzadko osobowymi. Jadą w dwa, trzy auta czasem ze sprzętem pochowanym i wciśniętym  gdzie się da: pod nogami, nad głową itp. Oczywiście jest to zazwyczaj bardzo niekomfortowa podróż jednak co najgorsze, w razie wypadku, niebezpiecznej sytuacji na drodze taki sprzęt może wyrządzić ogromną krzywdę pasażerom jak i kierowcy. Profesjonaly bus ma oddzielną część bagażową (ściana grodziowa, sztywna siatka) i do tego każdy kierowca odpowiednio pakuje busa i mocuje ładunek.

 

Po drugie: doświadczony kierowca. Nie jest to członek zespołu, który po 1,5 h koncercie i pakowaniu gratów wsiada do auta i jedzie 200-400km. Dodatkowa osoba w postaci kierowcy busa jest w pewnym sensie dodatkowym bezpieczeństwem podczas podróży. Zazwyczaj posiada spore doświadczenie, prowadzi auta w każdych warunkach, zna możliwości samochodu i podczas kiedy zespół występuje na scenie - on odpoczywa.

 

Po trzecie: wygoda. W swoim busie posiadam rozkładane fotele z podłokietnikami i zagłówkami. 7 miejsc dla pasażerów w dużym busie zapewnia sporo wolnej przestrzeni. Do tego: przyciemniane szyby, klimatyzacja, lodówka, dvd 15" , dobry sprzet audio, zasilanie 220V, dodatkowe oświetlenie, rozkładany stolik a nawet konsola gier itp itd. Te elementy wyposażenia sprawiają, iż nawet kilkunasto godzinna podróż nie musi koniecznie być męcząca. Jeśli do tego dołączymy wysokie kwalifikacjie kierowcy i spokojną , bezpieczną jazdę to mamy wyjątkowy element wyjazdu na koncert. Moim zdaniem oczywiście.

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Porady

FZ tworzy:5121 zespołów
25605 muzyków
Dodaj zespółZnajdź zespół
 

Przeczytaj również...

O tym o czym powinien wiedzieć każdy początkujący dj  - opowiadają Dj Czarny oraz Chmielix.        
"Komponowanie rockowe nie tylko dla gitarzystów"          
Jak przygotować zgłoszenie aby nie wylądowało w koszu?        
Kolejna część naszych pałeczkowych porad, tym razem widziana oczami Tomka Łosowskiego!
Porady prezentuje Maciej Nowak, redaktor naczelny magazynu "Perkusista"            
Kiedy jest odpowiedni moment, aby nagrać demo i jak to zrobić? Które studia nagraniowe są lepsze od innych?        
Szukać wydawcy czy sprzedawać na własną rękę? Nagrać demo czy całą płytę?              
Fragment poradnika „Szkoła na bas cz. 1” autorstwa Kamila Skwary.
Wojciech Hołysz z firmy twojteledysk.pl o kręceniu klipów      
Jak wyregulować odchylenie gryfu, jak obniżyć wysokość podstawka w gitarze akustycznej?

Partnerzy

INVESTcon GROUP S.A.OwsiakNet.pl - Portal Pozytywnych InformacjiJedynka Polskie RadioFundacja Wielka Orkiestra Świątecznej PomocyPrzystanek Woodstock FestivalIzabelin Studio
ESS AudioCopernicus Center FundationPolsoundSalony Muzyczne RIFFAplauz Audio

Współpracujemy z...

Music MachinesModern RockGitarzystaserwis MuzaNowa.plLion Stage ManagementTattoo FestMLWZRadio WoodstockPepsi RocksG-Unit Records