Eliminacje 2012_1




Recenzje Smash of Broken Glass „The Longest Journey”

 

Wpisanie w nazwę gatunku słów: “Metal kur*a!” jest dosyć wymownym gestem. Na tej płycie dostajemy dziesięć utworów, które są ciekawą mieszanką ostrych groove metalowych riffów i niezłej melodyki. Wokalista w miły dla metalowego ucha sposób (tragiczny zlepek słów, prawda?) eksperymentuje ze swoim głosem. Mamy tutaj fajnie wykrzyczane frazy, które w odpowiednich proporcjach splatają się z czystymi wokalami.

 

 Kawałki są ciekawie zaaranżowane, może i bez wielkiej agresji (blasty usłyszymy tylko w przedostatnim utworze), ale brzmi to całkiem nieźle. Raczej nie za szybkie tempa, mięsiste brzmienie (np. perkusja w Fear Of Destruction), spójna gatunkowo i bez zbędnych solówek, ideał? Niemalże.

 

„The Longest Journey” to płyta ciekawa, nie znajdziemy tam dwóch takich samych utworów. Każdy z nich ma inną dynamikę, inaczej prze do przodu. Moimi faworytami są Lights In Chains (bardzo dobra melodia wokalu w refrenie) oraz przedostatni Fear Of Destruction (wreszcie doczekałem się blastów, a tak na serio, to kawałek ostro buja). I jedyne co nie podoba mi się w tej płycie to ostatni, kompletnie nietrafiony utwór. Panowie nagrali wersję akustyczną czwartego tracka i niestety nie pasuje on do poprzedniej groove metalowej części. Taki mały minus, żeby było do czego się przyczepić.

 

Smash of Broken Glass ma jeszcze całą karierę przed sobą, wydali dopiero swoją pierwszą płytę, więc mają czas na wybranie w którą stronę chcą się udać. Gdzie by nie poszli tam im się uda. Ja czekam na drugą płytę.

 

Filip Szyszkowski

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Recenzje płyt

FZ tworzy:5132 zespołów
25660 muzyków
Dodaj zespółZnajdź zespół
 

Przeczytaj również...

Zapraszamy do lektury recenzji nowej płyty Luxtorpedy                  
Kiedy Jasio Zgniłek wraz z kolegami wydawał w 1977 roku „Never Mind The Bollocks”, nie przypuszczał zapewne jak wielki wpływ na następne pokolenia wywrze...
Trójmiejski duet Czechoslovakia nie mógł wybrać sobie lepszej nazwy. Muzyka którą proponują na swoim debiucie jest dokładnie taka jak czeski film –...
Podobno nazwa zespołu, zaczerpnięta z twórczości Francisco Goyi, w języku hiszpańskim oznacza szaleństwo, czy też wariactwo. Płyta „Fafaberie” to bez...
Legenda polskiego reggae powraca naprawdę w wielkim stylu, tym razem w wersji koncertowej. „One Love Train” to zapis wyjątkowego hołdu, który grupa składa...
Kabanos, czyli zespół „taki sam jak żaden”, atakuje. A raczej wyskakuje z lodówki, po raz trzeci prezentując swój muzyczny teatr absurdu. Zresztą, czy po...
Wszyscy widzowie "The Voice Of Poland" zapewne kojarzą Ewę Szlachcic z jej występów w tym programie. Jest ona także pierwszą jego uczestniczką, która...
„Meseya”, podwójny album kłodzkiej grupy Grans, to dość niezwykłe wydawnictwo. Rzadko się bowiem zdarza, by okres od momentu powstania zespołu, do...
Paweł „Kelner” Rozwadowski powraca w podwójnej roli. Na czele zupełnie nowego składu Deutera, oraz jako twórca książki „To zupełnie nieprawdopodobne”,...
„Świat, w którym przyszło ci żyć” – pod tym dość pesymistycznym, w połączeniu z okładką tytułem, kryje się pierwsza płyta pochodzącej z Kutna grupy...

Partnerzy

Przystanek Woodstock FestivalIzabelin StudioJedynka Polskie RadioINVESTcon GROUP S.A.OwsiakNet.pl - Portal Pozytywnych InformacjiFundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
ESS AudioSalony Muzyczne RIFFPolsoundAplauz AudioCopernicus Center Fundation

Współpracujemy z...

SWAMRockMetal.plLion Stage ManagementJimiWayPerkusistaMusic MachinesUnited VisionGM RECORDS - tłocznia nośników optycznychTABASCO - Event Marketing i Produkcja TelewizyjnaBashesh