...Gdybym musiał zaczynać dziś wszystko od początku, na pewno korzystałbym z najsilniejszego oraz najpopularniejszego dzisiaj Internetu, oraz radia i telewizji-mówi dla Fabryki Zespołów Grzegorz Skawiński
Panie Grzegorzu może zechciałby Pan podzielić się z czytelnikami Fabryki Zespołów informacją dotyczącą tego, jak osiągnąć sukces na polskiej scenie muzycznej. KOMBII się to udaje prawda?
Szczerze mówiąc, nie wiem jaki to sposób. Gdybyśmy tak naprawdę wiedzieli, to odnosilibyśmy same sukcesy, a nie zawsze się to udaje. W sumie, to jesteśmy stali w uczuciach. Staramy się robić jak najlepszą muzykę, swoją muzykę. Bardzo dużo nad tym myślimy. To, co robimy jest szczere. Muzyka płynie z głębi naszych serc, oddajemy się pasji całkowicie i fani chyba to czują.
Nie ulega wątpliwości, że w Polsce jest wielu utalentowanych muzyków. Nie ulega też wątpliwości fakt, że wielu z nich ma problemy z przedostaniem się na profesjonalną scenę. Czy polski rynek muzyczny, w mniemaniu Grzegorza Skawińskiego, otwarty jest na nowe zespoły?
Absolutnie tak. Mamy wielu wspaniałych debiutantów, którym to się udało. Cieszę się, że możemy razem na tym rynku współistnieć.
Zastanawia mnie także, za pomocą jakich środków promowałby Pan swój zespół, gdyby musiał Pan zacząć wszystko od początku.
Gdybym musiał zaczynać dziś wszystko od początku, na pewno korzystałbym z najsilniejszego oraz najpopularniejszego dzisiaj Internetu, oraz radia i telewizji, które wciąż mają bardzo szerokie spektrum oddziaływania. Na szczęście mamy managera Katarzynę Litwin, która dba o nasze sprawy i nie musimy się tym zajmować osobiście.
Czyli nacisk kładziemy na promocję w stale rozwijającej się sieci..?
Na pewno. Chociaż jako muzycy troszkę starszej daty wierzymy przede wszystkim w dobre piosenki. Internet ? internetem, itd., ale dobry utwór, niezależnie od tego, gdzie by się nie pojawił, i tak się obroni. Dotyczy to również młodszych wykonawców, którzy nagrywają fantastyczne rzeczy. Promują się w necie i jest spoko, ale muszą pamiętać, że tylko najlepsze utwory zostaną zauważone.
Dziękuję za rozmowę.
Wywiad przeprowadził: Sławomir Rapior
Znani dla FZ